<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265</id><updated>2011-07-30T18:02:52.107+02:00</updated><category term='Języki'/><category term='Współczesność'/><category term='Bogowie'/><category term='Wymiary'/><category term='Mapy'/><category term='Artefakty'/><category term='Niezrodzeni'/><category term='Magiczne istoty'/><category term='Magia'/><category term='Współczesność - rasy'/><category term='Historia'/><title type='text'>Leira</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>27</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-7828454871164472051</id><published>2009-09-04T13:36:00.007+02:00</published><updated>2009-09-04T14:28:10.317+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Współczesność - rasy'/><title type='text'>Niziołki</title><content type='html'>Niziołki są wyjątkową rasą na Leirze. Przytoczę rozmowę przeprowadzoną przeze mnie z jednym z tych zacnych maluchów na temat ich samych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"My wszyscy jesteśmy ze sobą spokrewnieni. Jeśli wystarczająco długo poszukać w rodzinnym drzewie to każdy niziołek znajdzie z innym wspólnych przodków i krewnych. Rodzina jest dla nas bardzo ważna i nawet najdalszego kuzyna traktujemy jak brata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio wiele razy słyszałem jak ludzie gadają coś o ciężkich czasach i podłym świecie. Kto by pomyślał? Trudno przecież o większe bzdury. Świat jest przecież strasznie ciekawy i bardzo ładny, pełen dziwów i cudów, które tylko czekają na dzielnego niziołka, żeby je zobaczył. Bardzo interesuje nas wszystko co ciekawe i niezwykłe, a pozostałe rzeczy tylko odrobinę mniej. Czasem ciężko skupić się przez natłok ciekawych rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy niziołek jest kolekcjonerem. Zbieramy ciekawe i ładne przedmioty, znajdujemy je często w zupełnie niespodziewanych miejscach gdzie nikt inny nie zwraca na nie uwagi. Cóż, może to tylko my jesteśmy nadzwyczaj spostrzegawczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnymi z naszych zalet są życzliwość i chęć niesienia pomocy. Bardzo często znajdujemy zagubione przez innych przedmioty. Luzie są strasznie roztargnieni. Zostawiają swoje rzeczy na pastwę złodziei i gdyby nie nasza pomoc straciliby niechybnie cały dobytek. Przecież pozostawiona na wierzchu sakiewka tylko czeka na jakiegoś rabusia, więc nam pomocnym niziołkom nie pozostaje nic innego jak tylko ją zabrać i zwrócić właścicielowi, nim jakiś wredny złodziej zdąży ją ukraść. Czasem co prawda zapomnimy czegoś oddać, ale to przecież wystarczy się upomnieć, nie jesteśmy złodziejami!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiamy opowieści, tak słuchać jak i opowiadać. W opowieściach można usłyszeć i dowiedzieć się wielu bardzo ciekawych rzeczy. Opowieści zaś najlepiej się słucha przy sutym posiłku, kuflu piwa i dobrej zabawie. Lubimy zabawy ta samo jak opowieści, a najbardziej oba na raz. Koniecznie z dobrym posiłkiem, bo głodny niziołek to smutny niziołek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubimy krasnoludy. Są tylko trochę wyższe od nas, mają fajne brody, duże nosy i nie lubią jak się dotyka ich toporów i są strasznie poważni. Za to mają dużo jedzenia i pyszny miód. Nie rozumiem tylko dlaczego tak lubią się bić, przecież nie ma w tym nic ciekawego,  po wszystkim tylko wszystko boli. O ile ma co boleć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubimy też orków. Są strasznie wielcy i mają duże zęby, dużo się śmieją i potrafią się bawić. Ta jak my lubią uczty i długie opowieści i nie złoszczą się tak jak inni, jak się coś od nich pożyczy. Niestety dużo się biją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O elfach nie wiemy za dużo, ale raczej są dziwne. Ich powitanie jest nietypowe, bo zazwyczaj jak do nich pomachamy to strzelają. Za to mają fajne uszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ludzie są bardzo różni. Ciężko opisać ich wszystkich, ale zawsze jest z nimi ciekawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubimy gobliny. Są naszego wzrostu tylko całe zielone, gadają co prawda trochę bez sensu, ale zawsze wokół nich jest pełno ciekawych rzeczy, które zawsze wydają dziwne dźwięki, czasem świecą, a czasem robią wielkie bum!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gnoma widziałem tylko jednego, ale bardzo go lubię. Bardzo dużo mówił. Nie zrozumiałem z tego prawie nic, ale i tak było fajnie. Zgubił ciekawe okulary, będę musiał mu je kiedyś oddać."&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-7828454871164472051?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/7828454871164472051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=7828454871164472051' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/7828454871164472051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/7828454871164472051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2009/09/nizioki.html' title='Niziołki'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-8995555807469325035</id><published>2009-03-24T03:57:00.003+01:00</published><updated>2009-09-04T13:36:14.765+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magiczne istoty'/><title type='text'>Smoki</title><content type='html'>Na temat tych istot krąży po świecie wiele legend. Niestety, lub może na szczęście nie jesteśmy w stanie przyrównać ich do prawdziwego stanu rzeczy. Co do jednego wszystkie podania są zgodne: Smoki zniknęły z tego świata podczas rozdzielenia i od tego czasu nikt ich więcej nie widział.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiedza o pochodzeniu smoków jest bardzo niepewna, powstało wiele teorii dotyczących tego tematu, lecz tylko niektóre cieszą się większą popularnością wśród uczonych. Nie zdradzając moich własnych podejrzeń przedstawię kilka najbardziej prawdopodobnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wiadomo elfy zostały stworzone by sprawować pieczę nad Leirą. Pierwsza teoria głosi, że bogowie nie ufali całkowicie swym pierworodnym. Stworzyli pierwsze smoki mające pilnować i doradzać elfom. Smoki jako istoty niemal całkowicie magiczne przybierały różne formy i kształty, potrafiły nimi również niemal dowolnie manipulować, przybierając chociażby postaci elfów i żyjąc w ich społeczności. Niektórzy mówią nawet, że pierwszą splugawioną przez Hekstosa istotą był właśnie smok i dzięki niemu uwięziony bóg zyskał sobie wielu popleczników pośród elfów, co jeszcze bardziej rozszerzało jego niecny wpływ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wedle drugiej teorii smoki wywodzą się spośród pradawnych. w dawnych czasach, gdy jeden z elfów osiągał wielką dojrzałość i mądrość, oraz olbrzymią wiedzę i doświadczenie, mógł poddać się magicznemu rytuałowi. Często w jego odprawieniu pomagali mu rodzina i przyjaciele, a całe zdarzenie przypominało wielka uroczystość. Po zakończonym rytuale elf przemieniał się w smoka, magiczną istotę odzwierciedlającą jego charakter i talenty. Przemiana była nieodwracalna, lecz nowopowstały smok mógł pozostać wśród pobratymców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwolennicy ostatniej teorii twierdzą, że smoki postały jako wynik eksperymentów prowadzonych przez elfickich magów. Czarownicy próbowali nadać magiczną formę emocjom oraz cechom charakteru. Powstałe w ten sposób istoty odzwierciedlały mądrość, spokój, waleczność, odwagę, miłość, lecz także nienawiść i okrucieństwo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-8995555807469325035?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/8995555807469325035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=8995555807469325035' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/8995555807469325035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/8995555807469325035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2009/03/smoki.html' title='Smoki'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-1447443257171367260</id><published>2009-03-24T03:54:00.002+01:00</published><updated>2009-03-24T14:57:11.537+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magia'/><title type='text'>Podział magii - wstęp</title><content type='html'>Dzięki Strumieniom magii siła ta nie zniknęła całkowicie z powierzchni Leiry. Magowie całego kontynentu przez długie lata zajmowali się badaniem magii oraz talentów pozwalających na jej korzystanie. Jak okazało się dość szybko, różni magowie przejawiali odmienne talenty, pozwalające im skuteczniej wywoływać podobne efekty. Na tej podstawie postanowiono podzielić magię na kilka grup. Tak więc w zależności od wywoływanych efektów, obszaru wpływu czy też źródła energii, powstał następujący podział magii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1. Nekromancja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Biała&lt;br /&gt;    * Czarna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2. Kontrola energii&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Elementalna&lt;br /&gt;         - Ognia&lt;br /&gt;         - Powietrza&lt;br /&gt;         - Wody&lt;br /&gt;         - Ziemi&lt;br /&gt;    * Mocy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3. Transmutacja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Organizmów&lt;br /&gt;    * Przedmiotów&lt;br /&gt;    * Otoczenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;4. Iluzje&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Obrazu&lt;br /&gt;    * Dźwięku&lt;br /&gt;    * Zapachu&lt;br /&gt;    * Smaku&lt;br /&gt;    * Dotyku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;5. Przemiany&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Organizmów&lt;br /&gt;    * Przedmiotów&lt;br /&gt;    * Otoczenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;6. Przyzywanie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Organizmów&lt;br /&gt;    * Przedmiotów&lt;br /&gt;    * Energii&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;7. Demonologia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;    * Przyzywanie&lt;br /&gt;    * Kontrola energii&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każda z tych dziedzin zostanie opisana w osobnych notkach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-1447443257171367260?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/1447443257171367260/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=1447443257171367260' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/1447443257171367260'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/1447443257171367260'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2009/03/podzia-magii-wstep.html' title='Podział magii - wstęp'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-2476025969556414211</id><published>2008-10-10T17:17:00.012+02:00</published><updated>2009-03-24T03:53:33.177+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Współczesność - rasy'/><title type='text'>Elfy</title><content type='html'>Przyszedł czas by spojrzeć na sprawę oczami kogoś z przeciwnej strony barykady.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Pozostał z nas jedynie marny cień  tego, kim byliśmy przed wiekami. Potargany strzęp dawnej świetności i chwały. Żyjemy wśród popiołów minionej potęgi, pozbawieni sił by cokolwiek zmienić. Zrozpaczeni i bezradni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostałem jednym z nielicznych, którzy pamiętają złote wieki naszej rasy, złote wieki całej Leiry. Z bólem wspominam wspaniałe miasta, błyszczące we wschodzącym słońcu wysokie, smukłe wieże. Wielkie, wielopoziomowe ogrody, których urokiem można było zachwycać się całymi miesiącami i wciąż nie miało się dość. Majestatyczne posągi i fontanny niczym klejnoty błyszczały na każdym placu. Cały świat znajdował się w naszym władaniu, wszystkie jego elementy i ukształtowaliśmy je wedle naszej woli, by stworzyć cud. Taka była nasza nagroda za wykonywanie boskiego planu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z jeszcze większym żalem wracam myślami do naszych dawnych towarzyszy, przyjaciół. Szlachetne centaury, beztroscy Irydzi, silni Kardowie i wielu innych. Jak również inne rasy, które swym majestatem, choć dzikie, budziły nasz zachwyt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Straciliśmy to wszystko. W jednej, krótkiej chwili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na Leirze pojawili się przybysze i zniweczyli wszystkie nasze starania. Zaprzepaścili jedyną szansę unicestwienia słabego wtedy okrutnego boga Hekstosa. Zjawili się w samym środku bitwy i swą nieczystą magią wywołali eksplozję, która przetrzebiła nasz lud. Nie był to jednak koniec szkód. Wywołany przez przybyszów kataklizm oswobodził Hekstosa i wyssał z naszego świata niemal całą magię, odbierając nam najpotężniejsze narzędzie i szansę na naprawienie poczynionych szkód.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdziesiątkowani i osłabieni wróciliśmy do naszych domów tylko po to, by zastać miasta leżące w gruzach. Podtrzymująca je magia również została wyssana, niszcząc nasze domostwa i odbierając nam dach nad głową. Zrozpaczeni skryliśmy się w lasach, szukając schronienia wśród potężnych drzew.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem przybysze zajęli opuszczone przez nas tereny. Na fundamentach naszych miast wybudowali własne osady, bezlitośnie zgarniając kolejne obszary naszej sponiewieranej kataklizmem ojczyzny. Nie byliśmy się w stanie im przeciwstawić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekały nas tylko ruiny i wszechobecna pustka. Wszystkie dawne rasy, z którymi dzieliliśmy nasze długie żywota, zniknęły nie pozostawiając po sobie nawet najmniejszego śladu. Na nic zdały się nasze krzyki i łzy. Nie dane nam było już więcej ich zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z nieustanną pustką w duszy zabraliśmy się do odbudowywania naszej cywilizacji, powoli podnosiliśmy się z klęczek. Nie było to jednak proste. Pozbawieni naszej magii musieliśmy prowadzić iście barbarzyński żywot. Przełknęliśmy jednak naszą dumę, przetrwanie było najważniejsze. Musieliśmy przetrwać, by pewnego dnia odzyskać należne nam miejsce, odbudować, co zostało zrujnowane, uzdrowić, co doznało krzywdy. Przywrócenie dawnego porządku stało się naszym jedynym celem. Rozpoczęliśmy powolną, mozolną wędrówkę ku dawnej chwale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Minęły setki lat, zaś nasz cel nie wydawał się nawet odrobinę bliższy realizacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero niedawno w ciemności rozgorzał płomyk nadziei. Wszyscy to poczuliśmy. Nadchodzą zmiany, ogromne i nieuniknione. I zbliżą się czas naszego odrodzenia.&lt;br /&gt;Wysoki kapłan Veliura, El'lindr Allianidri"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-2476025969556414211?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/2476025969556414211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=2476025969556414211' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/2476025969556414211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/2476025969556414211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/10/wspczesno-elfy.html' title='Elfy'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-7481516466889343733</id><published>2008-10-08T23:25:00.006+02:00</published><updated>2009-03-24T03:33:13.355+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Współczesność - rasy'/><title type='text'>Orkowie</title><content type='html'>Wszystkich chcących zagrać postaciom z rasy orków zapraszam do lektury poniższego pisma jednego z ichniejszych uczonych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Przez setki lat naród orków zamieszkiwał niegościnne tereny Kha'Zhary. Tamtejszy zimny klimat i koczowniczy tryb życia oraz częste potyczki z parszywymi elfami z Ail'Razy zahartowały nas na silnych i wytrwałych wojowników. Lecz nawet mimo to ostatni najazd leśniaków okazał się dla nas druzgoczący. Całe nasze siły nie były w stanie przeciwstawić się inwazji. Nasza ojczyzna została podbita.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Części z nas udało się zbiec i teraz ukrywamy się lub przebywamy wśród ludzi i krasnoludów przygotowując się do pomsty. Niewielkie oddziały wciąż nękają obozy elfów prowadząc walkę partyzancką. Największy z nich i najlepiej zorganizowany jest dowodzony przez młodego szamana Zharan'Adaka, co w języku ludzi oznacza Zimowego Łowcę. Wraz ze swymi pobratymcami bez wytchnienia gnębią elfów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak wynika ze słów ocalałych, celem leśniaków było nie tylko podbicie Kha'Zhary. Plugawe elfy wyraźnie szukają czegoś, nie wahają się nawet grabić umarłych, hienie syny. Wciąż jednak nie wiemy, czego tak bardzo pożądają.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;O nas samych w zasadzie niewiele jest do powiedzenia. Jesteśmy prostym ludem, nie wymagamy od życia wiele. Potrafimy sobie radzić w trudnych warunkach naszej ojczyzny niemałą siłą ramion i dzięki wsparciu duchów. Przeciętny ork mierzy ponad 180 cm wzrostu, jest mocno zbudowany i ma szary odcień skóry. Jesteśmy utalentowani w obrabianiu metali, wykonujemy świetne pancerze i broń oraz niemającą sobie równych biżuterię.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mówi się, że jesteśmy bardzo zapalczywi. Jak w większości opowieści i w tej jest ziarno prawdy. Niemal przez cały czas podróżujemy, przenosimy się z miejsca na miejsce nie pozostając nigdzie na zbyt długo. Słyniemy z gościnności i uważamy za nasz obowiązek pomóc w słusznej sprawie, poświęcenie dla niej jest największym zaszczytem jaki może spotkać orka. Cenimy odwagę i szlachetność, potrafimy szybko podejmować decyzje. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Już od wczesnej młodości jesteśmy samodzielni i potrafimy poradzić sobie w trudnych sytuacjach. Młodzi orkowie bardzo często opuszczają swoją rodzinę by wyruszyć w drogę i wrócić w przyszłości, choć i starszym zdarzają się nawet długie wyprawy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Szydzimy z tchórzostwa i niezdecydowania, gardzimy zazdrością i żądzą posiadania władzy czy majątków. Nie rozumiemy również jak inne rasy mogą gardzić duchami natury lub wręcz w nie nie wierzyć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co do innych ras.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bardzo szanujemy zapał i wytrwałość ludzi. Martwi nas jednak, że wielu z nich bardzo pociąga pragnienie władzy czy bogactwa, często również ich pobudki pozostawiają wiele do życzenia. Choć trafiają się również osobniki szlachetne i prawe, godne niemal miana orka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Krasnoludy są do nas podobne pod wieloma względami, jednak zdecydowanie zbyt statyczne. Brakuje im zdecydowania, nie potrafią podejmować decyzji. Zawsze długo zastanawiają się nad każdym krokiem przez co marnują wiele szans, które stają na ich drodze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Naszą głęboką nienawiść już dawno zyskały sobie parszywe elfy i przez wiele lat wciąż dają nam kolejne ku niej powody. Są tchórzliwe i niehonorowe, brutalne i sadystyczne. Zawsze gotowe do zdrady. Świat byłby lepszy bez tych niegodziwych leśniaków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niziołki są bardzo nam bliskie. Wielu z nich mieszka wraz z nami, lecz jeszcze częściej niż my wyruszają w drogę. Rzadko wracają do tej samej wioski, lecz na ich miejsce przybywają inni. Nie potrafią usiedzieć długo w jednym miejscu. Stan posiadania nie ma dla nich większego znaczenia, są zawsze wesołe i niezwykle ciekawskie. Wprowadzają wiele życia w trudną codzienność.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na terenie Kha'Zhary było również całkiem sporo wiosek zamieszkanych przez gobliny. Te niskie stworzenia są dość ekscentryczne i ciężko zrozumieć ich pobudki. Mają bardzo nietypowe pomysły, jednak ich wynalazki bywają bardzo przydatne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gnoma spotkałem tylko raz. Przybył do Kha'Zhary i strasznie zainteresował się śniegiem. Zdaje się, że nigdy wcześniej go nie widział. Później gadał tak szybko, że nikt z nas nie był w stanie zrozumieć choćby słowa. W końcu podczas jednej z wypraw w góry porwała go lawina, gdy krzyczał zadowolony z jakiegoś znaleziska.&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;Gardon'Herd czyli Stary Niedźwiedź&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-7481516466889343733?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/7481516466889343733/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=7481516466889343733' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/7481516466889343733'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/7481516466889343733'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/10/wspczesno-orkowie.html' title='Orkowie'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-5049232682089491526</id><published>2008-09-28T23:55:00.007+02:00</published><updated>2009-09-04T12:52:51.297+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Współczesność - rasy'/><title type='text'>Krasnoludy</title><content type='html'>Jak już wspominałem, chcąc jak najlepiej odegrać daną rasę, dobrze jest zapoznać się z jej opisem, a po zapoznaniu się z jego treścią pomyśleć, jaka powinna być nasza upragniona postać. Zacznijmy od krasnoludów. Oddajmy jednak w te sprawie głos większemu znawcy tematu, jednocześnie przedstawicielowi tej szacownej rasy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jak zapewne wiesz, znaczna większość krasnoludów zamieszkuje wnętrza gór Leiry. Nasze największe miasta znajdują się w górach krwawych, zaś głównym z nich jest Frostar, metropolia zbudowana wraz z ludźmi, zajmująca olbrzymie terytorium tak na ziemi jak i pod nią. Każde z naszych miast jest jednocześnie twierdzą, w której bronić możemy się przed wrogiem w nieskończoność.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Drugim co do wielkości skupiskiem naszego ludu są góry Słoneczne, jednak od pewnego czasu nie docierają do nas żadne wieści od tamtejszych mieszkańców. Coraz bardziej zaczyna nas to niepokoić. Zwłaszcza, że ostatnia wysłana tam grupa powinna wrócić ponad dekadzień temu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Podobnie ma się sytuacja w górach Jaszczurzych. Tam jednak powód braku wieści jest znany. Zdradziecki atak parszywych elfów na Kha'Zharę zmusił naszych braci do zamknięcia bram. Z rzadka jedynie jakiś goniec wymyka się elfickim oddziałom i przybywa z nowinami. Te bynajmniej nie są tak dobre jakbyśmy sobie tego życzyli. Dodatkowo krążą plotki, iż drzewoluby nie są jedynym niebezpieczeństwem zagrażającym tamtejszym krasnoludom.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sytuacja w górach Wartowniczych jest znacznie lepsza, choć ostatnimi czasy Asteronianie coraz niehcętniej handlują z naszymi kupcami. Przyczyny tak nagłego pogorszenia wzajemnych stosunków nie są znane.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ostatnimi czasy coraz częsciej mówi się o zaskakujących właściwościach wydobywanej przez nas rudy, nawet tej pochodzącej ze starych złóż, które nie przejawiały żadnych dziwnych cech.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co zaś się tyczy samych krasnoludów, słusznie uważa się nas za lud twardy i dobrze zahartowany do ciężkiej pracy. Trud i znój nam nie straszny. Choć rzadko osiągamy więcej niż 120 cm wzrostu, jesteśmy barczyści i możemy pochwalić się także niemałą krzepą oraz naturalnymi talentami rzemieślniczymi, zwłaszcza w dziedzinie kamieniarstwa i metalurgii. Broń i pancerze wykonane przez krzasnoludzkich mistrzów nie mają sobie równych na całym kontynencie, nawet wśród orków. Mocne są również nasze głowy, nawet niezaprawieni w tej dziedzinie krasnoludowie mogą śmiało stawać w szranki z najwytrwalszymi ludźmi. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Warto tez wspomniec o przysłowiowym wręcz krasnoludzkim rozsądku. Rzadko zdarza się, byśmy byli w gorącej wodzie kompani. Podobnie dobrze znana jest nasza stateczność i wielka waga, jaką przywiązujemy do spraw rodziny i klanu. Jesteśmy rzeczowi i bezpośredni, do subtelności czy innych intryg czujemy głęboka pogardę. Jesteśmy uparci, ponad zaś wszystko cenimy honor, odwagę, lojalnośc i zaufanie. Zaś by uzyskać ze strony krasnoluda to ostatnie bynajmniej nie jest łatwo, podobnie jak o szacunek i przyjaźń kogoś z naszego ludu. Jednak raz zdobyte pozostają takowe na wieki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ze względu na wielkie przywiązanie do rodziny, rzadko wyruszamy w dalszą drogę, nie wspominając już o opuszczeniu na stałe rodzinnego miasta.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Oczywiście chlubą każdego krasnoluda jest gęsta i dłaga broda oraz wąsy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Brzydzimy się i szczerze nienawidzimy kłamstwa oraz zdrady, gardzimy zawiścią, tepimy tchurzostwo i zabobony.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Warte wspomnienia sa również nasze poglądy na temat innych ras zamieszkujących Leirę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nasz stosunek do ludzi jest niepewny. Szanujemy ich za odwagę i zdolność do poświęcenia, jednak zbyt wiele w nich zapalczywości. Powinni częsciej zastanawiać się nad własnymi czynami, a na pewno wyszłoby im to na lepsze. Poza tym trzeba przytemperować ich arogancję, która czasem bywa strasznie irytująca.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na nasz wielki szacunek zasłużyli orkowie i przyznaję to, mimo długoletnich waśni między naszymi rasami. Podobnie jak my są silni i wytrwali, cenią sobie honor i odwagę, jednak ich krótkowzrocznośc i gorący temperament bardzo ich osłabiają. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Co się zaś tyczy elfów. Te pieprzone dzrzewoluby to podli zdrajcy, niegodne zaufania łotry i mordercy. Brak im honoru, zaś przepełnia nienawiść. Dobry elf to martwy elf.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Niziołki. Ehhh... Choć sam nie zliczę ile to już razy chciałem własnoręcznie udusić jednego z tych pokurczów za ich zbyt długi język, niewyparzoną gembę i lepkie rączki. Zawsze jednak powstrzymywała mnie niewinna szczerość tego ludu. Przy ogromnej dozie cierpliwości da się ich polubić.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jeśli chodzi o gobliny mogę powiedzieć tylko jedno. One są całkowicie pozbawione zdrowego rozsądku. Szaleństwo jest chyba ich sztandarową cechą. Nie ma dnia, żeby w ich wiosce coś nie eksplodowało.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;No i zostały jeszcze gnomy. Przez cały mój żywot widziałem może ze trzy, a żyję na tym świecie już niemal czterysta lat. Zainteresowane absolutnie wszystkim to w jakikolwiek sposób skojarzy im się z techniką, poza tym mogą gadać bez przerwy przez cały dzień i to tak, że ani słowo nie będzie zrozumiałe.&lt;/span&gt;"&lt;br /&gt;Grandal syn Runga Marmurowego&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-5049232682089491526?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/5049232682089491526/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=5049232682089491526' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/5049232682089491526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/5049232682089491526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/09/wspczesno-krasnoludy.html' title='Krasnoludy'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-6650707535540206624</id><published>2008-08-23T22:50:00.006+02:00</published><updated>2008-09-28T23:54:44.863+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Współczesność'/><title type='text'>Współczesność  - Wstęp</title><content type='html'>Nadszedł czas by naskrobać coś specjalnie dla graczy. Nie muszę chyba wspominać, że prowadzący tym bardziej powinien orientować się w zawartej tam wiedzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy chcący wcielić się w postać zamieszkującą Leirę wciela się w jedną z ras, których lista znajduje się na końcu tego posta. W kolejnych będą one dokładnie opisane tak, by gracz mógł jak najlepiej wczuć się w swoją postać. Znajdą się tam ich cechy fizyczne jak i mentalne, sposób myślenia, kierujące nimi motywacje oraz poglądy na tematy dotyczące innych ras i profesji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej znajdzie się opis profesji, którymi mogą zajmować się postaci. Te posty zawierać będą najpopularniejsze sposoby jak postać mogła stać się przedstawicielem danej profesji, ich zdanie na przedstawicieli innych zawodów, sposoby szkolenia i wszystko inne co uznam za przydatne dla gracza w odgrywaniu profesji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rasy:&lt;br /&gt;1. Krasnoludy&lt;br /&gt;2. Orkowie&lt;br /&gt;3. Elfy&lt;br /&gt;4. Niziołki&lt;br /&gt;5. Gobliny&lt;br /&gt;6. Gnomy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ludzie jako że są zróżnicowani w zależności od pochodzenia i nie różnią się jakoś znacząco od tych nam znanych, zostaną opisani w dziale o konkretnych obszarach Leiry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spis profesji będzie uaktualniany na bieżąco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli mi wyjdzie, może nawet zamieszczę jakieś rysunki ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-6650707535540206624?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/6650707535540206624/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=6650707535540206624' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/6650707535540206624'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/6650707535540206624'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/08/wspczesno-wstp.html' title='Współczesność  - Wstęp'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-6689604085060023661</id><published>2008-06-03T15:49:00.002+02:00</published><updated>2008-06-03T15:54:20.692+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mapy'/><title type='text'>Mapa</title><content type='html'>Mapa Leiry, którą zrobiłem sporo czasu temu. Nie jest doskonała, jednak póki co inna nie powstała. Ta daje jednak wystarczający wgląd w ogólna geografie kontynentu. Z czasem zostanie ona uaktualniona, a i zapewne dołączę do niej kolejne.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/mapa.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/mapa.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-6689604085060023661?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/6689604085060023661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=6689604085060023661' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/6689604085060023661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/6689604085060023661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/06/mapa.html' title='Mapa'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-4530993672916532425</id><published>2008-06-03T15:15:00.006+02:00</published><updated>2008-10-10T16:47:13.840+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Historia'/><title type='text'>Po Przybyciu</title><content type='html'>Ciąg dalszy historii, czyli co się stało z nowo przybyłymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przybycie na Leirę pozostałych ras zaskoczyło wszystkich, tak elfy jak i bogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elfy, zdziesiątkowane przez ostateczną bitwę oraz towarzyszącą jej katastrofę, schroniły się w swych lasach, zbyt osłabione by wywrzeć znaczący wpływ na nowo przybyłych. Można by rzec, że znalazły się na łasce ludzi oraz pozostałych ras. Na ich szczęście, przybysze, wciąż oszołomieni po apokalipsie, której cudem zdołali uniknąć, nie byli agresywnie nastawieni. Zaczęli osiedlać się na opuszczonych przez elfy terenach oraz zakładać tam własne osady.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pięć portali, które nie uległy zniszczeniu, otworzyły się w następujących miejscach: Dwa w Kastoni oraz po jednym w Asteronie, Kha'zharze i na wyspach Oka Cyklonu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przywództwo nad ludźmi objęli Aster oraz Kaston. Na ich cześć zostały nazwane powstałe w późniejszym czasie państwa, na terenie których odbudowywali oni utracone życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Orkowie, których znaczna większość trafiła podczas Przybycia do Kha'zhary, zebrali się pod wodzą Ra'Zhy i założyli własne osady. Oni tez jako pierwsi nawiązali kontakt z pradawnymi elfami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krasnoludy, początkowo pomagali zasiedlać się ludziom i mieszkali wraz z nimi. Jednak z czasem zbierali się w większe grupy i wyruszali w góry, by wytrwale budować swe twierdze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gobliny zamieszkały u podnóży gór, nieopodal krain ludzki i orków. Utrzymywały kontakty oraz handel z oboma rasami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niziołki niemal całkowicie wyginęły podczas apokalipsy. Nieliczni ocalali zamieszkali wraz z orkami. Po dłuższym czasie jeden z niziołków imieniem Lyir, zebrał grupę swych pobratymców i założyli własne miasteczko, które dość szybko zaczęło się rozrastać. Rasa niziołków powoli wracała do życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zasadzie wszystkie gnomy trafiły na wyspy Oka Cyklonu, gdzie założyły własną, odseparowaną od reszty społeczność. Rzadko się zdarzało, by spotkać gnoma na kontynencie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przybyłe elfy zamieszkały wraz z ludźmi, bądź też wymieszały się z pradawnymi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-4530993672916532425?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/4530993672916532425/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=4530993672916532425' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4530993672916532425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4530993672916532425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/06/po-przybyciu.html' title='Po Przybyciu'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-6534108665146347174</id><published>2008-06-03T15:05:00.001+02:00</published><updated>2008-06-03T15:07:38.963+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niezrodzeni'/><title type='text'>Niezrodzony łotr Vyrik</title><content type='html'>Kolejny z "potomków" Hekstosa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas najczarniejszej z nocy Hekstos w magicznym kręgu rozlał miksturę z jadu pająków i krwi uwięzionego Grandiriova, rozkruszył grudkę węgla oraz na samym środku umieścił amulet wykonany z kości, kłów oraz pazurów pantery. Smugi mroku oraz mikstury oplotły amulet, by po chwili rozrosnąć się w żywe ciało. Drugi z niezrodzonych został nazwany Vyirik, co oznacza cień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Vyrik mimo niepozornego wyglądu, już od pierwszego spojrzenia budził niepokój. Był niski i szczupły, zdawał się też częściowo nierealny. Ciemne, krótkie włosy i szara cera zlewała się z otoczeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Vyrik rzadko kiedy pozostawał widoczny dla kogokolwiek. Nadzwyczaj szybki i zwinny mógł dostać się w każde miejsce, zaś jego natura pozwalała mu zniknąć z oczu, nawet gdy znajdował się pod uważna obserwacją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaginięcie ostrza bogów, Geriniona, było właśnie sprawką Cienia. Często też toważyszył Ord'Aghganowi pomagając mu dostać się w pobliże jego ofiar.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiadomo, co stało się z Vyrikiem po uwięzieniu Hekstosa. Może uciekł podobnie jak większość Niezrodzonych, może zaś czai się gdzieś pośród bogów powoli wprowadzając w życie swe niecne plany.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-6534108665146347174?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/6534108665146347174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=6534108665146347174' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/6534108665146347174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/6534108665146347174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/06/niezrodzony-otr-vyrik.html' title='Niezrodzony łotr Vyrik'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-5818188790589223809</id><published>2008-02-28T22:40:00.003+01:00</published><updated>2008-06-03T14:41:00.733+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bogowie'/><title type='text'>Bóg podróży Grandiriov</title><content type='html'>Czas na więcej szarości. Parę słów o bogu podróży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grandiriov patronuje wszystkim podróżnikom, zwłaszcza zaś odkrywcom, badaczom nieznanych ziem. Niemal każdy, wyruszając w drogę, prosi Pana dróg o pomyślność i opiekę. Świątynie Grandiriova znajdują się przy głównych drogach na całej Leirze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grandiriov przedstawiany jest jako młodzieniec z długimi, rozwianymi włosami, wysoko uniesioną głową, uśmiechem pełnym optymizmu i nadziei. Odziany w praktyczny podróżny strój, w dłoni trzyma solidny kostur, przy pasie zaś zawieszony ma sztylet. Symbolem boga podróży jest kamień z wyrytą strzałką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mówi się, że Grandiriov poznał więcej miejsc w nieskończonym królestwie, niż wszyscy pozostali bogowie razem wzięci. Dzięki jedynie jemu znanym szlakom podróżował po krainie prędzej niż zdawało się to możliwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas jednej ze swych podróży bóg odkryć spotkał Hekstosa. Oszukany pięknymi słowami starszego boga, nieświadom prawdziwych jego celów, zgodził się pomóc mu. Oszukany, pełen chęci niesienia pomocy i przepełniony dumą z docenienia jego umiejętności, złożył przysięgę Hekstosowi. Ten zaś sprawił, że naiwne słowa miały okazać się niezrywanymi więzami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Młody bóg, nawet gdy zrozumiał swój błąd, był zmuszony ujawnić niezrodzonym sekretne drogi do siedziby pozostałych bogów. Wiedza ta pozwoliła im niepostrzeżenie zaatakować bogów, oraz równie niespodziewanie uciekać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wielu dniach niewoli Grandiriov zdołał wyzwolić się i czym prędzej powrócił do pozostałych bogów, choć obawiał się potępienia z ich strony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy wojna bogów dobiegła końca, bogowie zebrali się i postanowili nie karać młodego boga. Jednak mimo łaski Grandiriov nie był w stanie uspokoić własnego sumienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grandiriov nazywany jest również Panem dróg, bogiem odkryć oraz zapalczywym bogiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-5818188790589223809?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/5818188790589223809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=5818188790589223809' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/5818188790589223809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/5818188790589223809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/bg-podry-grandiriov.html' title='Bóg podróży Grandiriov'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-2192779812318226022</id><published>2008-02-28T00:34:00.007+01:00</published><updated>2008-03-16T23:22:25.706+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Niezrodzeni'/><title type='text'>Niezrodzony zabójca Ord'Aghgan</title><content type='html'>Warto by kilka słów napisać o nikczemnym dzierżcy Geriniona, niezrodzonym Ord'Aghganie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hekstos, wykradłszy Veliurowi zakazaną wiedzę, pragnął stworzyć istoty dorównujące bogom, a nawet przewyższające je. W litej skale wyrył potężny, magiczny krąg, zaś linie wypełnił krwią najgroźniejszych węży. Wewnątrz kręgu umieścił skałę, kawałek stali oraz diament i brylant. Hekstos rozpoczął odprawianie skomplikowanego, trwającego kilka tygodni rytuału. Wyśpiewywał mistyczne formuły, kreślił symbole. Wszystko, by zaczerpnąć jak najwięcej pierwotnej mocy Nieskończonej krainy. W końcu wzniósł się ponad krąg i sztyletem trzymanym przez czterdzieści cztery dni na dnie najgłębszej jaskini upuścił sobie krwi na zgromadzone ingrediencje. Gdy wrząca od nienawiści posoka oblała minerały, zaczęła krążyć wewnątrz kręgu, rozłupując skałę i stal oraz ciągnąc za sobą ich fragmenty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu szkarłatna struga przetykana kamieniem i stalą uformowała się w humanoidalne ciało wokół szlachetnych kamieni. Powstał pierwszy Niezrodzony. Nazwany został Ord'Aghgan, co znaczy Bezlitosny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hekstos kończył swe dzieło jeszcze przez trzy dni, formując dokładnie jego ciało i umysł. Ostatecznie powstał doskonale zbudowany, gibki mężczyzna o długich, splecionych w warkocz włosach koloru kruczych piór. Tegoż też koloru miał oczy. Twarz Bezlitosnego miała mocne rysy, szczękę zdobiła niewielka bródka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ord'Aghgan był szybki niczym wąż, siłą przewyższał niedźwiedzia, nieznane mu były zmęczenie i ból. I miał tylko jeden cel. Zabić bogów, obiekty nieskończonej nienawiści swego stwórcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy Vyrik wykradł Geriniona, Ord'Aghgan mógł rozpocząć swoją misję. Z mieczem bogów w dłoni ruszył szerzyć śmierć wśród dzieci Isitry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bezlitosny odebrał życie siedmiu bogom. Wielu zaś walcząc z nim odniosło poważne rany. Nikt nie był w stanie dorównać kunsztowi wojennemu Ord, Aghgana, ani potędze jego ostrza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero atak na Dygriego zakończył krwawą drogę Zabójcy. Pan magii skierował moc ostrza przeciw Niezrodzonemu i wytrącił mu broń z dłoni. Nie mogąc sprostać potędze czadów Dygriego Bezlitosny uciekł, osłabiony i rozwścieczony porażką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ukrył się, lecząc zranione ciało i dumę. Czyhając na okazję do odwetu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-2192779812318226022?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/2192779812318226022/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=2192779812318226022' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/2192779812318226022'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/2192779812318226022'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/niezrodzony-zabjca-ordaghgan.html' title='Niezrodzony zabójca Ord&apos;Aghgan'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-3436928446947196665</id><published>2008-02-27T23:46:00.001+01:00</published><updated>2008-02-28T22:39:51.022+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magiczne istoty'/><title type='text'>Centaury</title><content type='html'>Kolejna rasa stworzona przez bogów na Leirze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Centaury wyglądają jak połączenie konia z elfem. Zostały stworzone przez Ruggara z kamienia i drewna. Są znacznie silniejsze i wytrzymalsze od pradawnych, nie ustępują im również zręcznością, jednak jedynie niewielu z nich posiada zdolności magiczne, w dodatku znacznie słabsze niż jakikolwiek elf. Na uwagę zasługują zdolności bojowe centaurów. Były nadzwyczaj sprawne w posługiwaniu się włóczniami oraz szablami, oraz niezwykle celnie strzelały z długiego łuku, nawet podczas szybkiego biegu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Centaury początkowo służyły elfom jako strażnicy lub posłańcy, zajmowały sie też pracą wymagającą siły fizycznej. Najlepsi płatnerze oraz zbrojmistrzowie pochodzili właśnie spośród centaurów. Zapewne był to jeden z darów ich stworzyciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Centaury wielce umiłowały sobie beztroski galop przez wolne przestrzenie. Krąży wśród nich legenda, że gdy któryś ujrzy spadającą gwiazdę, musi pognać w tamtą stronę. Jeśli będzie biegł wystarczająco szybko i wytrwale czeka go wielka nagroda zesłana przez Ruggara.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sierść końskiej części ciała centaura zazwyczaj jest czarna, brązowa lub szara. Rzadkie przypadki białej maści świadczą o magicznym talencie. Skóra elfiej części jest jaśniejsza od sierści, jednak tej samej barwy. Centaury są znacznie lepiej umięśnione od elfów, mają dłuższe uszy i mocniej zarysowane kości policzkowe. Zazwyczaj noszą długie, gęste włosy wyrastające im nie tylko z głowy, ale również z karku i górnej części pleców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wraz z upływem czasu część centaurów nie chciała dalej służyć elfom. Zbuntowali się i odeszli, by później sprzymierzyć się z pustymi. Uwięziony bóg obiecał im wolność, jeśli tylko pomogą mu w spełnieniu jego wielkiego planu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-3436928446947196665?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/3436928446947196665/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=3436928446947196665' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3436928446947196665'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3436928446947196665'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/centaury.html' title='Centaury'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-84920105933854261</id><published>2008-02-07T00:01:00.008+01:00</published><updated>2008-10-10T17:13:41.027+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Języki'/><title type='text'>Elficki</title><content type='html'>W tym miejscu będę umieszczał wszystkie elfickie słowa, które pojawiły się na blogu. Taki mini słowniczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;B.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bez, brak - Ord&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;C.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cień - Vyrik&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;L.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Litościwy - Aghgan&lt;br /&gt;Litość - Aghga&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łowy - Ada&lt;br /&gt;Łowca - Adak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;N.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedźwiedź - Herd&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;P.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przestworza - Irydia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;S.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spaczenie - Hekios&lt;br /&gt;Starość - Gardo&lt;br /&gt;Stary - Gardon&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczny - Kha&lt;br /&gt;Więzienie - Leira&lt;br /&gt;Wolność - Lei'nios&lt;br /&gt;Wolny - Lei'nion&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Z.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zima - Zhara&lt;br /&gt;Zimowy - Zharan&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-84920105933854261?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/84920105933854261/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=84920105933854261' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/84920105933854261'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/84920105933854261'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/elficki.html' title='Elficki'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-8186683117544935885</id><published>2008-02-06T23:46:00.007+01:00</published><updated>2008-03-02T16:52:10.541+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Artefakty'/><title type='text'>Gerinion - miecz bogów</title><content type='html'>Gerinion jest mieczem stworzonym przy współpracy Ruggara z Dygrim dla ich ojca Veliura. Pracujący bóg wykuwał broń przez trzy dni i noce, następnie Strażnik energii spotęgował wielokrotnie płynącą już w ostrzu magię. Miał być to prezent od dwóch najstarszych synów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety na dzień przed ofiarowaniem wspaniała broń zaginęła. Poszukiwania prowadzone przez braci nie przyniosły skutku. Dopiero po ośmiu dniach klinga została odnaleziona. Jeden z Niezrodzonych próbował Gerinionem skrytobójczo zakończyć życie Ruggara. Na szczęście bóg rzemiosła zdołał obronić się przed napastnikiem, choć nie wyszedł z walki bez szwanku. Niedoszły zabójca zdołał jednak zbiec wraz z bronią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy pomocy Geriniona zabito siedmiu pomniejszych bogów oraz raniono wielu innych. Przez większość czasu był on dzierżony przez Niezrodzonego nazwanego później Ord'aghgal. Nawet najlepsze stworzone przez Ruggara pancerze i tarcze nie były w stanie zatrzymać zabójczego ostrza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez wszystkie popełnione przy użyciu Geriniona zbrodnie skóra, którą zapleciono wokół rękojeści nabrała szkarłatnej barwy. Symbolizuje krew kalającą dłonie pierwszego jej dzierżyciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kres straszliwego żniwa przyniosła dopiero walka Ord'aghgala z Dygrim. Pan magii przy pomocy swych potężnych zaklęć skierował płonąca w ostrzu moc przeciw Niezrodzonemu, po czym kolejnym czarem wytrącił mu broń z ręki. Siła zaklęcia była jednak tak duża, że wyrzuciła zabójczą broń aż na Leirę, gdzie odnalazły ją elfy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo iż moc miecza została uśpiona, wciąż pozostawał on doskonale wykonanym orężem i służył wielu elfickim wodzom oraz fechmistrzom. Jednak kiedyś potęga ostrza miała sie ponownie przebudzić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-8186683117544935885?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/8186683117544935885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=8186683117544935885' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/8186683117544935885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/8186683117544935885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/gerinion-miecz-bogw.html' title='Gerinion - miecz bogów'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-3878478759920715883</id><published>2008-02-06T23:46:00.005+01:00</published><updated>2008-02-28T00:12:28.068+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bogowie'/><title type='text'>Bóg wszelkiego rzemiosła Ruggar</title><content type='html'>Kolejny pomniejszy bóg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruggar jest najstarszym z braci Dygriego. Jest patronem wszelkiego rzemiosła, zwłaszcza dzieł wyjątkowo trudnych do zrobienia. Każdy elf przed przystąpieniem do rzemieślniczej pracy modli się do Ruggara o błogosławieństwo, by jej owoce jak najlepiej spełniały swoje przeznaczenie. Jest on również ojcem oraz opiekunem rasy centaurów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan rzemieślników jest przedstawiany jako poważny mężczyzna w prostym stroju oraz fartuchu w licznymi kieszeniami. Choć niewysoki, jest doskonale zbudowany. Krótkie włosy srebrzą się w kilku miejscach. W jednej dłoni trzyma młot kowalski, w drugiej pięknie wykuty miecz. Nadgarstki zdobią mu ciężkie, srebrne bransolety przypominające splecione w walce smoki. Symbolem Ruggara jest pięść zaciskająca się na bryle metalu, tak że spomiędzy kciuka i palca wskazującego wychodzi kwiat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruggar wraz z Dygrim stworzyli dla swego ojca miecz, którego wspaniałość przekraczała najśmielsze wyobrażenia. Był on największym dziełem boga rzemiosła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kamienia oraz drewna Ruggar stworzył na Leirze pierwszych centaurów, którzy swą wytrzymałością i siłą mieli służyć elfom w ich wiecznej misji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan rzemiosła był pierwszym bogiem, którego próbowano zgładzić po zdradzie Hekstosa. Atak nie odniósł jednak zamierzonego skutku, choć pozostawił na plecach boga paskudna bliznę oraz pozbawił go dwóch palców lewej dłoni. Po tym wydarzeniu uzbroił swych braci i siostry, by mogli bronić się przed zdrajcą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruggar nazywany jest też Panem rzemiosła, Pradawnym Twórcą, Pracującym bogiem oraz Ojcem centaurów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-3878478759920715883?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/3878478759920715883/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=3878478759920715883' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3878478759920715883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3878478759920715883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/bg-wszelkiego-rzemiosa-ruggar.html' title='Bóg wszelkiego rzemiosła Ruggar'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-5133036803235568990</id><published>2008-02-05T00:00:00.002+01:00</published><updated>2008-02-16T22:55:20.927+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magiczne istoty'/><title type='text'>Irydzi</title><content type='html'>Irydzi byli pierwszymi istotami rozumnymi stworzonymi przez pradawnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stworzenie pierwszego Iryda zajęło elfickim magom wiele czasu. Wieloletnie badania zakończyły się odprawieniem skomplikowanego rytuału. W jego wyniku powstała niewielka, bo wzrostem nieprzewyższająca kilkuletniego dziecka istota, choć o postawie dorosłego, gibkiego mężczyzny. Twór pradawnych posiadał podobne do ptasich skrzydła, długie, jasne włosy, błyszczące srebrem oczy oraz lekko wydłużone ku tyłowi czaszki, zaostrzone uszy. Pierwszy z Irydów został nazwany Lei'nion, co po elficku oznacza Wolny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ciągu kolejnych miesięcy powstało wielu pobratymców Lei'niona, po dwóch latach założyli oni własną osadę w głębi Narani.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Irydzi uwielbili sobie sztukę, zwłaszcza śpiew, muzykę oraz tańce, choć i pozostałe jej dziedziny cieszyły się niemałą popularnością. Mawia się, że nie ma piękniejszego widoku, niźli podniebny taniec świętujących Irydów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Irydzi ubierają się w luźne, kolorowe stroje, poza tym nie noszą innych ozdób. Nie korzystają też z butów. Zazwyczaj jeśli Iryd ma na stopach buty oznacza to, że jest on winny jakiegoś niegodnego uczynku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo interesujące są również skrzydła Irydów. zmieniają się one wraz z humorem niewielkiej istoty, błyszcząc śnieżną bielą w chwilach radości i ciemniejąc w smutku. Nabierają delikatnie czerwonej barwy gdy Iryd jest rozgniewany, fioletowej gdy przestraszony, zielonej wyciszony i spokojny, brązowej zdenerwowany, żółtej podekscytowany, błękitnej zniecierpliwiony. Zmiany są te jednak zazwyczaj niemal niedostrzegalne. By ślad był wyraźny natężenie uczuć musiałoby być naprawdę olbrzymie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Irydzi wykazują nadzwyczajny talent do magii, są na nią wyjątkowo wyczuleni. Potrafią ją kontrolować instynktownie. Gdy Iryd korzysta z magii, jego skrzydła zyskują złoty poblask. U wyjątkowo uzdolnionych osobników ów szlachetny blask utrzymuje się przez cały czas.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-5133036803235568990?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/5133036803235568990/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=5133036803235568990' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/5133036803235568990'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/5133036803235568990'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/irydzi.html' title='Irydzi'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-814066204063758508</id><published>2008-02-01T23:20:00.000+01:00</published><updated>2008-02-04T23:59:42.699+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magia'/><title type='text'>Początki magii</title><content type='html'>Zadanie pradawnych jako strażników Hekstosa nie należało do prostych. Dygri postanowił otoczyć całą Leirę mistyczną esencja. Magia wypełniła każdą istotę oraz przedmiot, wszystkie miejsca, ziemie, wody oraz powietrze. Bóg magii ofiarował elfom moc kontroli nad zesłaną mocą. Pozostał również połączony z każdą najmniejszą nawet cząstką energii, przez co mógł sprawować nad nią stały nadzór oraz kontrolę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początkowo wszystko układało się doskonale. Liczne elfy prowadziły badania oraz eksperymenty nad magią, na świecie pojawiały się kolejne jej twory, co wielce radowało Dygriego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak wraz z powstaniem rozłamu wśród pradawnych zaczęły się problemy. Magia zaczęła być wykorzystywana przez elfy do walki oraz mordowania swych pobratymców. i dokonywała tego w sposób wiele bardziej okrutny i śmiercionośny niż stal. Dygriego dręczyły rozterki, jego dar został wykorzystany w celu, jakiego bóg magii nie chciał sobie nawet wyobrażać. W momencie, gdy chciał on odebrać pradawnym moc zwrócił się do niego Ojciec i rzekł, by pozostawić pradawnych ich własnej woli. Magia pozostała dostępna elfom, a Dygri z bólem obserwował niegodziwe jej wykorzystanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny przełom nastał w dniu Rozdzielenia. Rezonans mocy, wytworzony przez wyzwalającego się Hekstosa oraz portal z innego świata, stworzył nowy świat, który wessał niemal całą magię z Leiry. Pozostała część skrystalizowała się podczas zamykania przejścia pomiędzy światami. Powstały kamień zapadł się w szczelinę pozostałą po przejściu do Nieskończonego wiezienia. Został nazwany Strumieniami magii, gdyż kształtem przypominał przecinające się trzy strumienie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyssanie energii z Leiry w ogromnym stopniu wpłynęło na Dygriego, połączonego przecież z każdą jej cząstką. Nagłe zerwanie olbrzymiej liczby więzi, utrata większości mocy oraz niewyobrażalny ból towarzyszący rozrywaniu esencji boga doprowadziły Pana magii do szaleństwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Magia właściwie zniknęła ze świata. Żaden z czarodziejów nie był w stanie wykonać nawet najprostszej sztuczki. I miało tak pozostać przez bardzo długi czas.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-814066204063758508?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/814066204063758508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=814066204063758508' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/814066204063758508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/814066204063758508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/02/pocztki-magii.html' title='Początki magii'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-8362565804266620976</id><published>2008-01-23T22:55:00.000+01:00</published><updated>2008-02-01T11:22:49.062+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wymiary'/><title type='text'>Nieskończone więzienie</title><content type='html'>Tutaj znajdzie się opis miejsca, gdzie Ojciec uwięził Hekstosa, a którego bramą była Leira.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W momencie gdy Ojciec stworzył Leirę, powstało Nieskończone więzienie. Przez długie wieki Uwięziony bóg stworzył w nim legion nieczystych istot, które służyły mu oddanie i dzieliły udrękę niewoli. W późniejszym czasie zostały one nazwane demonami. Wraz ze swym piekielnym zastępem Hekstos przekształcił swe więzienie tak, że wszystko wokół  wyrażało sobą przekleństwo i nienawiść Uwięzionego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hekstos powoli regenerował siły. W końcu wątpliwości grupy elfów naruszyły ścianę jego więzienia. Uwięziony mógł teraz sięgać do świata Leiry i wywierać swój zgubny wpływ na jego mieszkańców. Pozwoliło mu to pozyskać kolejne sługi, a każda spaczona dusza dodawała mu sił i pozwalała na rozszerzenie wpływów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w pewnym momencie szczelina stała się dość szeroka, by możliwe stało się przyzywanie demonów. Od tej chwili mieszkańcy Więzienia coraz częściej odwiedzali Leirę siejąc na niej chaos i rozpacz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy doszło do największej bitwy pomiędzy pradawnymi potęga Hekstosa stała sie wystarczająca, by mógł zerwać krępujące go okowy. Uwięziony wyzwalał się właśnie, gdy nastąpiło Przybycie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Połączenie się dwóch tak potężnych mocy spowodowało rozerwanie rzeczywistości. Powstała kolejna, która wessała niemal całą magię z Leiry. Hekstos znajdujący się w epicentrum rozdzielenia został podzielony. Esencja jego mocy trafiła do nowo powstałego świata, skorupa zaś wraz z resztką sił została na powrót wepchnięta do Więzienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skradziona Hekstosowi moc została szybko zastąpiona plugawą siłą, która wypełniała więzienie i jego sługi. Jednakże nie pozostało to bez wpływu na samego Uwięzionego. Zmienił się, przypominając teraz bardziej demona niż jednego z pierwszych bogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więzienie wciąż trwa wraz z jego nieczystymi mieszkańcami i spaczonym bogiem czekając na sposobność do odwetu. Krwawego odwetu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-8362565804266620976?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/8362565804266620976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=8362565804266620976' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/8362565804266620976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/8362565804266620976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/01/nieskoczone-wizienie.html' title='Nieskończone więzienie'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-4435796629286515639</id><published>2008-01-23T21:53:00.000+01:00</published><updated>2008-01-23T22:55:30.493+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bogowie'/><title type='text'>Bóg magii Dygri</title><content type='html'>Przyjrzyjmy się jednemu z pomniejszych bogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dygri jest pierworodnym dzieckiem Veliura i Isitry,  najsilniejszym z drugiego pokolenia bogów. Jego domenami są magia, nadzwyczajne zdolności i osiągnięcia, oraz nietypowe rozwiązania i zagadki. On właśnie pomagał zapleść zasłonę energii otaczającą całą Leirę i nauczył elfy kształtowac jej pasma wedle własnej woli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg magii przedstawiany jest jako młody mężczyzna o krótkich włosach i bystrym spojrzeniu, którego szczupłe ciało opływają oraz przenikają włókna błyszczącej energii. Pozbawiony lewego oka i z blizną od brwi do nasady nosa. Jego symbolem jest błyszcząca dłoń zaciśnięta na wysokiej górze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dygri jako potrafiący w największy sposób wpływać na otaczającą go rzeczywistość i naginać ją wedle potrzeby, a nawet ją kreować, wielokrotnie był celem niezrodzonych podczas pierwszej wojny. Podczas jednego z zamachów zaskoczony stracił oko. Z czasem jego zdolności stawały się coraz większe. Podejrzewa się nawet, że przerósł potęgą samego Veliura, jednak nie sposób tego sprawdzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozłączenie i wyssanie z Leiry znacznej części magii ogromnie wpłynęły na Dygriego. Stracił on większość swej mocy oraz popadł w szaleństwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dygri nazywany jest też Panem Magii, Strażnikiem energii, Królem zagadek i Sprowadzającym niespotykane. Niektórzy mówią o nim też jako o Szalonym bogu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-4435796629286515639?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/4435796629286515639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=4435796629286515639' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4435796629286515639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4435796629286515639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2008/01/bg-magii-dygri.html' title='Bóg magii Dygri'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-4358452639122444834</id><published>2007-12-31T19:28:00.000+01:00</published><updated>2008-01-01T13:27:55.866+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bogowie'/><title type='text'>Uwięziony bóg Hekstos</title><content type='html'>Przyjrzyjmy się ostatniemu z Pierwszych, bogu Hekstosowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hekstos jest bogiem nienawiści, okrucieństwa, zazdrości, zdrady, intrygi, panem tajemnic oraz sekretów. Uwięziony bóg, korzystając z zakazanej mocy, wykradł jeden z największych sekretów powierzonych opiece Veliura, stworzył niezrodzonych, istoty podobne potomstwu swego rodzeństwa i wlał w nie gorejące w nim zawiść i gniew.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwięziony stracił większość swej mocy, jednak wraz z upływem czasu i osłabieniem czujności pradawnych powoli odzyskiwał swa potęgę i w końcu mógł zacząć subtelnie wpływać na istoty zamieszkujące Leirę. Wraz z powrotem sil zyskiwał coraz większą władzę nad licznymi śmiertelnymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hekstos przedstawiany jest jako wysoki, szczupły mężczyzna z czarnymi, sięgającymi łopatek włosami i napiętą twarzą. Ubrany w ciemną szatę, kontrastującą z nadzwyczajną bladością skóry. Nadgarstki ma skrępowane ciężkim łańcuchem, rozgrzanym do czerwoności przez płonące w bogu gniew i chęć zemsty. Jedno z ogniw zawsze jest przerwane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Symbolem Hekstosa są trzy ogniwa czarnego łańcucha, z których środkowe jest pęknięte.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hekstos nazywany jest też Uwięzionym bogiem, Ojcem zdrady,  Orędownikiem  gniewu oraz Wiecznie  cierpliwym.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-4358452639122444834?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/4358452639122444834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=4358452639122444834' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4358452639122444834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4358452639122444834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/12/uwiziony-bg-hekstos.html' title='Uwięziony bóg Hekstos'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-4157411667066707724</id><published>2007-12-30T20:07:00.000+01:00</published><updated>2008-01-01T13:27:45.113+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bogowie'/><title type='text'>Bogini życia Isitra - Isi</title><content type='html'>Czas na kolejnego z Pierwszych bogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Isitra jest boginią życia, miłości, miłosierdzia, łaski, opieki, poświęcenia oraz bezinteresowności. Jest troskliwa i wrażliwa, boleśnie przeżywa cierpienia innych istot. Ona właśnie dała życie wszystkim bogom poza Pierwszymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Isitra poświęciła swoją boskość, by zakończyć walkę pomiędzy swymi dziećmi a niezrodzonymi, tworami jej brata Hekstosa. Z jej prośby Ojciec stworzył Leirę, uwięził w niej Hekstosa, oraz stworzył elfów, by jej strzegli. Pomiędzy nimi umieścił też Isitrę, która przyjęła imię Isi. Bogini spędziła na Leirze kilka wieków pomagając elfom, obdarzając każdego z nich zrozumieniem i miłością niczym rodzona matka. Ani razu nie pożaliła się na swój los śmiertelniczki i ostatniego dnia swego życia ponownie została wzniesiona do boskiej rangi. Pozostawiła sobie imię Isi i wciąż opiekowała się rasą elfów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Isi przedstawiana jest jako młoda, drobna kobieta z długimi niemal do pasa włosami i wiecznym śmiechem na Twarzy. Odziana w prostą, jasnobłękitną suknię, stąpająca boso i lekko. W dłoniach trzyma pisklę. Jej palec zdobi idealnie gładka obrączka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Symbolem Isi jest pisklę w idealnym okręgu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Isi jest nazywana również Najłaskawszą, Pierwszą matką, Królową życia oraz Opiekunką żywotów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-4157411667066707724?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/4157411667066707724/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=4157411667066707724' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4157411667066707724'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4157411667066707724'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/12/bogini-ycia-isitra-isi.html' title='Bogini życia Isitra - Isi'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-3467660867118103988</id><published>2007-12-19T21:33:00.000+01:00</published><updated>2008-01-01T13:27:32.789+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bogowie'/><title type='text'>Bóg wiedzy Veliur</title><content type='html'>Było powiedziane co nie co o stworzeniu bogów oraz niezrodzonych, wspomniałem też o pierwszej wojnie bogów. Warto by naskrobać o nich nieco więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako, że panteon jest całkiem obfity jego opisanie zajęloby bardzo dużo miejsca, tak więc każdemu bogu poświęcę osobny post.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacznijmy od najpotężniejszego z bogów, Veliura. Jest on patronem wszelkiej wiedzy, nauki, talentów, zdolności, umiejętności oraz słowa pisanego. On właśnie obdarował swoje potomstwo nadzwyczajnymi darami talentów, by każde z nich miało swoje własne miejsce w życiu Nieskończonej Krainy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Veliur ukazuje się jako mężczyzna w średnim wieku, w prostej szacie, z księgą i piórem w rękach. Przetykane siwizną ciemne włosy opadają na ramiona. Czoło zdobi diadem z białym kamieniem w kształcie czteroramiennej gwiazdy. Symbolem tego boga jest właśnie taka gwiazda błyszcząca w otwartej księdze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest nazywany również Mistrzem Wiedzy, Wiedzącym, Znającym księgi, Oświecającym oraz Ojcem talentów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Veliur jest mężem Isitry, oraz ojcem wszystkich - poza Pierwszymi - bogów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-3467660867118103988?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/3467660867118103988/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=3467660867118103988' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3467660867118103988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3467660867118103988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/12/bg-wiedzy-veliur.html' title='Bóg wiedzy Veliur'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-3392644809006452107</id><published>2007-12-06T21:19:00.003+01:00</published><updated>2008-10-10T16:49:00.950+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Historia'/><title type='text'>Przybycie i Rozdzielenie</title><content type='html'>Czas na jedno z najważniejszych wydarzeń w historii Leiry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niezgoda pomiędzy odłamami elfów przybierała na sile. Wojna rozciągała się na stulecia, angażując znaczną większość istot na Leirze. Na polach bitew pomiędzy ciałami elfów coraz częściej znaleźć można było truchło centaura, gryfa czy iryda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Populacja pradawnych została zdziesiątkowana, a każde odebrane w bratobójczej walce życie wzmacniało uwięzionego boga. Pergowie, najwięksi uczeni wśród pradawnych, zdali sobie sprawę z rosnącego zagrożenia, jednak nie byli w stanie przekonać swych pobratymców do zaprzestania wojny. Błyszczący, również pragnęli nastania pokoju, jednak wraz z przypływem potęgi Hekstosa wzrastała również moc jego najwierniejszych sług, elfów pustki. Ci zaś z rozkoszą poddawali sie woli swego boga i dążyli do wojny, a każda śmierć dodawała im sił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odzyskanie wolności przez Hekstosa zdawało się jedynie kwestią czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu stało się nieuniknione. Rozgorzała największa dotychczas bitwa pomiędzy pradawnymi. Armie błyszczących i pustych starły się o świcie. Gdy padła mniej więcej jedna trzecia żołnierzy powietrze przeszył ogłuszający ryk. Ziemię pomiędzy armiami rozdarła pulsująca niesłychaną mocą szczelina. Purpurowy blask zalał okolicę. Przerażenie ogarnęło wszystkich wokół. Wszyscy, poza najbliżej stojącymi, zaczęli uciekać w panice. Pozostała grupa, znajdująca się najbliżej nowo powstałej szczeliny początkowo wpatrywała się ze zdumieniem w blask, jednak po chwili padli na ziemię, wydając z siebie wrzaski pełne bólu i szaleństwa. Dokonała się stała zmiana w ich ciałach oraz umysłach, stali się Hekami (będzie o nich innym razem).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wtem stała się rzecz niezwykła i niespodziewana, nawet przez samych bogów. W kilku miejscach na kontynencie otworzyły się ogromne portale, przez które przybyły na Leirę liczne, inteligentne rasy. Między innymi ludzie, krasnoludy, orkowie gobliny, niziołki, gnomy oraz elfy. Jeden z sześciu portali otworzył się w miejscu szczeliny. Zetknięcie tych dwóch mocy zachwiało równowagę całej Leiry. Nastąpiła potężna eksplozja, przez której huk przedzierał się jedynie wrzask gniewu uwięzionego boga. Na miejscu bitwy powstało Wielkie Pustkowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpoważniejszym jednak efektem eksplozji było tzw. Rozdzielenie. W jednej chwili powstał jakby cień istniejącego dotąd świata, nowa rzeczywistość, niemal całkowicie odseparowana od świata pierwotnego. Cień wchłonął sporą część magii przepełniającej Leirę. Dusze elfów również uległy rozbiciu, ich fragment zawierający esencję darowanej im przez bogów mocy przeniósł się do cienia. Elfy zostały znacznie osłabione, szok zaś, który towarzyszył temu wydarzeniu wymazał je z ich pamięci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobnie znaczna większość magicznych istot zniknęła z powierzchni Leiry. Odeszły centaury, gryfy, jednorożce i wiele innych. Spotkanie choć pojedynczego egzemplarza od tego dnia graniczyło z cudem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osłabione, zdziesiątkowane elfy schroniły się w swych lasach Narani i Ail'razy. Przybyłe zaś na kontynet rasy zapełniły pozostałe przestrzenie. Ludzie osiedlili się w Kastoni i Asteronie. Orkowie zasiedlili Kha'zharę. Krasnoludy zajęły góry Krwawe. Niziołki, których zostało bardzo niewiele zamieszkały wśród orków. Gobliny osiedliły się w licznych wioskach u podnóży gór smoczych. Elfy zaś wymieszały się z pradawnymi, bądź osiadły wraz z ludźmi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z biegiem czasu wśród elfów powstały dwa odłamy. Obcy, żyjący w zgodzie z nowo przybyłymi oraz na pradawnych, którzy uznali ich za uzurpatorów i najeźdźców, zaś swych bardziej pokojowych pobratymców za zdrajców. O dziwo spora część przybyłych elfów opowiedziała się za pradawnymi. Wśród pozostałych ras utarł się stereotyp elfa jako zdrajcy, kogoś niegodnego zaufania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-3392644809006452107?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/3392644809006452107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=3392644809006452107' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3392644809006452107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3392644809006452107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/12/przybycie-i-rozdzielenie.html' title='Przybycie i Rozdzielenie'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-4076808994589334120</id><published>2007-11-30T16:10:00.002+01:00</published><updated>2008-02-28T22:25:49.299+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Historia'/><title type='text'>Parę słów o pradawnych.</title><content type='html'>Było już o stworzeniu Leiry, parę słów o powstaniu bogów i niezrodzonych. Warto by teraz wspomnieć o pierwszych istotach inteligentnych, które zamieszkały stworzony świat.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Tuż po uwięzieniu na Leirze Hekstosa, Ojciec powołał do życia rasę elfów. Jako strażnicy jednego z Pierwszych zostali oni obdarowani wiecznym życiem oraz niezwykłymi magicznymi zdolnościami. Jednak nie wszyscy z pradawnych z oddaniem służyli swemu powołaniu. Odwrócili się od swych braci i odeszli w poszukiwaniu własnego przeznaczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z czasem, czy to poprzez wpływ bogów, czy też eksperymentów elfickich mistyków, na świecie pojawiły się liczne magiczne istoty. Czołowym przykładem może być rasa centaurów, stworzona przez Ruggara by służyć elfom. Innymi przykładami mogą być jednorożce, pegazy, gryfy, a nawet potężne smoki. W lasach pojawiły się drzewce oraz entowie, wodą zawładnęły trytony wraz z syrenami, w przestworzach zapanowali irydzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pewnym czasie jednak okazało się, że nie sposób było uniknąć problemów. Elfy podzieliły się na kilka grup, różniących się podejściem do życia jak i różnymi poglądami. Zaś w czasie najbardziej zażartych  sporów ujawniony został wpływ Hekstosa na istoty zamieszkujące Leirę. Potęga jednego z pierwszych okazała się wystarczająca, by przeniknąć przez krępujące go okowy i powoli wpływał on na umysły pradawnych jak i innych żywych stworzeń. Jednak największą satysfakcję przynosiło Hekstosowi deprawowanie elfów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej podatnymi na plugawy wpływ Hekstosa okazali się pradawni, którzy jako pierwsi odrzucili nakazaną im przez Ojca misję. W sekrecie przed swymi pobratymcami zaczęli oni wyznawać uwięzionego boga, podobnie jak niezrodzonych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak nie tylko oni poddali się podszeptom Hekstosa. W każdym z elfickich odłamów znaleźli się tacy, którym uwięziony bóg miał coś do zaoferowania. Również znaczna ilość magicznych stworzeń dostała się pod jego władzę i została wypaczona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Długie wieki życia, jak również odmienne jego style, sposoby wykorzystywania magii, oraz różne stopnie wpływu Hekstosa odmieniły z czasem pradawnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odłam , który pozostał najbardziej wierny dawnym zasadom i nie dotknęły go niemal żadne zmiany dzisiaj zwany jest elfami blasku, lub po prostu błyszczącymi. Najroślejsi z pradawnych, o jasnej cerze i ciemnych włosach oraz dużym talencie do magii i nadzwyczaj silnej więzi z bogami. Stanowili oni najliczniejszą grupę wszystkich elfów, cieszyły się również największym szacunkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Największe zmiany zaszły w elfach pustki, tych, którzy pierwsi odeszli od pozostałych. Gdy ich oddanie uwięzionemu bogu zostało odkryte przez pozostałe elfy, musiały one skryć się wśród grot i tuneli najwyższych gór. Ich skóra przybrała szarawy odcień, oczy przywykły do całkowitej ciemności. Włosy najczęściej mają bardzo jasne, niemal białe, lub szare. Puści stali się znacznie niżsi od swych pobratymców, mają również ostrzejsze rysy twarzy. Podobnie jak błyszczący zachowują silna więź z bogami, głównie niezrodzonymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elfy natury, same nazywające siebie naturami, zamieszkały głównie w lasach i połączyły z otaczającą je naturą. Najstarsi nawet z biegiem czasu stali się drzewcami. Ich skóra przybrała delikatnie zielonkawego odcienia, stały się też ciut niższe od swych błyszczących braci. Naturowie nawiązali niezwykłą więź z przyrodą, nauczyli się ją kontrolować, oraz kontaktować z jej mieszkańcami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elfy nocy, zwane też gwieździstymi, rozproszyły się po całej Leirze, prowadząc zazwyczaj pustelniczy tryb życia. Równie wysokie jak błyszczący, jednak lepiej zbudowani, o fioletowawej cerze i doskonałym wzroku. Ze wszystkich odłamów oni właśnie najbardziej rozwinęli swój potencjał fizyczny. Doskonale też opanowali sztukę krycia się w mroku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elfy nieba, zwane też wietrznymi, były grupą najznamienitszych wojowników Leiry. Ich szybkość porównywana była często do wichru, podobnie zawziętość, upór. Niewiele wyższe od elfów pustki, jednak o delikatnych rysach i niesamowitej zwinności. Często ich oczy przypominały kolorem stal. Była to jedna z mniej licznych grup, w zasadzie niemal nie korzystająca z magii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najmniejsze posturą elfy, zwane pergaminowymi, lub po prostu pergami, wzrostem niewiele przewyższały dzieci. Wyglądem przypominają elfy nieba. Nie opowiedzieli się po żadnej ze stron konfliktu między dziećmi dwójki pierwszych bogów, a niezrodzonymi, woleli zgłębiać wiedzę pochodzącą z obu tych źródeł. Pergowie posiadają największy ze wszystkich pradawnych talent do magii, jednak nie cieszą się szczególną łaską bogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Różnice pomiędzy odłamami elfickiej rasy narastały, stawały się coraz wyraźniejsze, podobnie jak ich światopoglądy. W pewnym momencie doszło nawet do sporej otwartej wojny pomiędzy różnymi grupami. Najbardziej zażarte boje prowadzone były pomiędzy błyszczącymi, a pustymi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle na razie historii. Dokładniejsze opisy każdego z odłamów pojawią się w przyszłości. W niedługim czasie powinien pojawić się post o przybyciu na Leirę pozostałych ras jak i o rozłączeniu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-4076808994589334120?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/4076808994589334120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=4076808994589334120' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4076808994589334120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/4076808994589334120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/11/par-sw-o-pradawnych.html' title='Parę słów o pradawnych.'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-2290189938072821396</id><published>2007-11-26T17:05:00.000+01:00</published><updated>2008-02-08T15:39:04.291+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Historia'/><title type='text'>Jak się to wszystko zaczęło, czyli o stworzeniu co nie co.</title><content type='html'>Zaskoczę pewnie wszystkich, gdyż po głębszych przemyśleniach uznałem, iż warto by zacząć od początku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasy to dawne, jeszcze przed powstaniem pierwszych elfów, więc próżno będzie szukać wiedzy o nich w jakichkolwiek kronikach. Choć niewątpliwie jest to polecane, bo można się wielu bardziej lub mniej wartościowych rzeczy dowiedzieć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przechodząc jednak do treści właściwej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się to wszystko zaczęło nie ma pojęcia właściwie nikt. Teorie mnożą się jak króliki, a każda jest tylko większym lub mniejszym stekiem bzdur. Może gdyby zebrać wszystkich filozofów w jednym miejscu i zmusić do dyskusji, doszliby do jednej, ostatecznej wersji. Choć bardziej prawdopodobne, że po prostu powyrzynaliby się nawzajem. Można się zastanawiać, czy ostatni, który by przeżył tę rzeź byłby wystarczająco przekonujący, by jego teoria stała się obowiązująca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, nie ma być to jednak tekst o ludziach, a o bogach, choć zdarzają się sytuacje, że różnice pomiędzy jednymi i drugimi się zacierają. I bynajmniej nie z powodu ludzkiej doskonałości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza wiedza zaczyna się od istnienia Ojca. On zaś stworzył pierwszych bogów: Isitrę, Veliura i Hekstosa. Na ich dokładniejszym opisie skupimy się przy innej okazji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Veliur, najpotężniejszy z całej trójki zapałał miłością do Isitry i z tego związku dwóch pierwszych bogów narodziło się liczne potomstwo. Veliur, jako pan wszelkiej wiedzy każdemu ze swych dzieci przekazał cześć odwiecznej mądrości. Życie w nieskończonej krainie kwitło i było pełne niezmierzonej szczęśliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak nawet w tak pięknym obrazie znajdzie się jakaś skaza. Serce Hekstosa, zazdrosnego o względy, jakimi Isitra obdarzyła Veliura, wypełniło się wielkim gniewem i nienawiścią do wszystkich boskich dzieci. Używając mocy zakazanych przez Ojca wykradł Veliurowi pradawne sekrety i stworzył Niezrodzonych. Każdemu ze swych tworów ofiarował część wypełniającej go nienawiści. I tak rozpętała się pierwsza wojna bogów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Isitra, nie mogąc znieść cierpienia swych dzieci, płakała przez dziewięć dni i nocy, aż podjęła decyzję. Zwróciła się do Ojca i zrezygnowała ze swej mocy i nieśmiertelności, prosząc o powstrzymanie Hekstosa. Ojciec wysłuchał prośby pierwszej bogini. Stworzył glob, w którym zamknął pełnego nienawiści Hekstosa i stworzył rasę elfów, by strzegły go po kres czasów. Isirtę zaś zesłał pomiędzy elfy, by opiekowała się nimi i nauczała. Bogini przybrała nowe imię - Isi - i pozbawiona swych boskich przywilejów zamieszkała pośród elfów, darząc je swą nieskończoną miłością i dobrocią. Isi żyła tak aż do swego ostatniego dnia, kiedy to Ojciec, wzruszony jej szlachetnością i oddaniem, które nie zmalały nawet przed obliczem śmierci, zwrócił jej boską chwałę i wzniósł do nieskończonej krainy, gdzie ponownie połączyła się z Veliurem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwójka pierwszych bogów wraz ze swymi dziećmi wiodła dalszy żywot, doglądając Leiry - tak został nazwany stworzony przez Ojca świat-więzienie - i opiekując się jego mieszkańcami. Niezrodzeni zaś po uwięzieniu swego stwórcy rozproszyli się i odeszli w oddalone części nieskończonej krainy. Z czasem również zyskali miano bogów. Ponoć po dziś dzień spiskują i szukają sposobu na uwolnienie swego pana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, tak pokrótce można by zobrazować powstanie Leiry oraz jej pierwszych mieszkańców. Dokładniejsze wiadomości o elfach, bogach pojawią się w kolejnych postach.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-2290189938072821396?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/2290189938072821396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=2290189938072821396' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/2290189938072821396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/2290189938072821396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/11/o-siach-wyszych-sw-kilka.html' title='Jak się to wszystko zaczęło, czyli o stworzeniu co nie co.'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2973103597421179265.post-3595039784990345983</id><published>2007-11-25T23:56:00.000+01:00</published><updated>2008-02-08T15:37:42.354+01:00</updated><title type='text'>Słowem wstępu.</title><content type='html'>&lt;span class="blsp-spelling-error" id="SPELLING_ERROR_0"&gt;Leira&lt;/span&gt; jest wymyślonym przeze mnie światem fantasy. Zacząłem wymyślać jej historię i tak mnie myśl naszła, coby się tymi rozmyślaniami podzielić. I w ten oto niezbyt skomplikowany sposób powstał ten blog. A w zasadzie powstaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku nie będę zamieszczał tutaj wielkich opisów, nad którymi ślęczałem z piórem w dłoni przez długie godziny. A to z prostej przyczyny, że takowych nie mam :P Będzie to raczej zbiór świeżych, nieoszlifowanych myśli, założeń i pomysłów. I w tym momencie wyrażę swoją nadzieję na liczne krytykę, byle konstruktywną, rady i dyskusje nad owymi pomysłami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z powyższym proszę się nie dziwić, jeśli pomiędzy notkami z historią jakiegoś państwa pojawi się legenda o, przykładowo, sławnym rycerzu, czy wielkim magu. Co mi do głowy przyjdzie, a i pojawi się chęć, by to zapisać, to się na blogu pojawi. Nagle i bez ostrzeżenia zazwyczaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, myślę, że tyle wstępu w zupełności wystarczy. Nie ma co tego przedłużać, środków nasennych w aptekach dość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla zachowania formalności napiszę jeszcze, że oczywiście zapraszam wszystkich do lektury i wyrażam nadzieję, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Nawet jeśli w to nie wierzę, wypada tak napisać, coby wyglądało dobrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się komuś spodoba niech czyta, a jak się nie spodoba, to się zaczną komplikacje. Bo jeśli czytelnik ładnie mi uzasadni co mu się nie podoba i dlaczego, to niech tym bardziej czyta dalej i dalej pisze. A jak będzie mi pisał, jaki to ten blog jest nudny, bo on tak mówi, więc jest to jedyna prawdziwa prawda objawiona i jaki to on biedny, że musi te niegodne jego wielkiego umysłu zdania czytać, niech ich nie czyta. Wtedy obaj będziemy zadowoleni, bo i on się do poziomu zwykłych śmiertelników zniżać nie będzie, a i mi oszczędzi czytania swoich "mądrości".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, przedłużyło mi się to zakończenie, jednak najwyraźniej tak właśnie miało być.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli kogoś uraziły moje słowa, może czuć się zwolniony z czytania kolejnych.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2973103597421179265-3595039784990345983?l=leira-rpg.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://leira-rpg.blogspot.com/feeds/3595039784990345983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2973103597421179265&amp;postID=3595039784990345983' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3595039784990345983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2973103597421179265/posts/default/3595039784990345983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://leira-rpg.blogspot.com/2007/11/sowem-wstpu.html' title='Słowem wstępu.'/><author><name>Woltus</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02944305987159347048</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='32' src='http://i10.photobucket.com/albums/a146/woltus/lib.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
